THOMASSS (logo)
    Kategorie
    Przedmioty uzupełniająceAbarthACMATAcuraAeolus DongfengAionAiqarAishangAITOAiwaysAixamAl DamaniAletraAlfa RomeoAllviewAlpineAmberTruckAnkaiArasArielArquusARRAAsparkAston MartinAudiAustinAuto-TrailAvantierAvatrAviorB-ONBACBAICBahmanBaojunBAWBeijing BAICBelGeeBentleyBestuneBesturn BestuneBhamoBirba DRBisonBJEV BAICBMWBollingerBugattiBuickBurstnerBYDCadillacCAMCaterhamCenntroChanaChanganChangJiangChangsha Meihua TongxinCheryCheryexeed ExeedChevalChevooChevroletChireyChryslerCirelliCitroenCiweiCMCCoachmanCowin CheryCupraDaciaDaehanDaewooDAFDaihatsuDatsunDayunDenzaDeepalDFAC DongfengDFMDFSKDiar Great WallDodaDodgeDonkervoortDong-A KeohwaDongfengDorcenDRDSDSTEagleEbroEcocarElarisElBleskElectra BuickEMCEmgrand GeelyEncavaEnglon GeelyEsemkaEverusEVOEvoluteExeedExlantixFangchengbaoFaraday FutureFarda FMCFargoFarizonFAWFeidiFeifan SAICFengduFengon DongfengFengguang DongfengFengshenFengxing DongfengFerrariFF Faraday FutureFiatFireflyFMCFodayForceFordForlandForthingFotonFownixFregataFreightlinerFrezeFulwin CheryFSOFuso MitsubishiGACGeckoGenesisGeelyGeoGeometryGerman E-CarsGleagle GeelyGMCGolden DragonGonowGreat WallGTVGuangtongGuGoGWM Great WallHaimaHavalHawtaiHebeiHedmosHeyue JACHigerHobbyHondaHongqiHuajingHualiHummerHWEHycanHyper HyptecHyptecHyundaiiCariCaur iCarICH-XIKCOIMImperiumInfinitiInnosonInokomInternationalInvictaIrisbusIsuzuItalaIvecoIVM InnosonJACJaecooJaguarJeisJeepJenhooJetourJiabao FAWJiayue JACJiefang FAWJilin FAWJinbeiJinhuJinluJMCJoyFunJoylongKaiceneKaiyiKamaKandiKantankaKarryKatayKaweiKeohwaKeytonKGM Ssangyong  /  KGMKhazarKMCKiaKing LongKnewstarKTMKuayueKuayuewangKYCLadaLamacoLamariLamborghiniLanciaLand RoverLandianLDVLeaheadLeapmotorLepasLetinLEVCLevdeoLexing JMCLexusLifanLigierLincolnLingbaoLinghuiLi Nian EverusLinkLivanLotusLucanoLuxeedLynk & CoMaextroMANMaanianMahindraMapleMarutiMASTAMasadaMaseratiMatchedjeMaxMotorMaxusMaxwellMAZMazdaMcLarenMcMurtryMercedes-BenzMercuryMGMicrocarMilesMiniMitsubishiMobiusMorganMoskvitchMVMNACNavecoNavorNazaNaenaraNebkaNew Gonow GonowNEXNioNissanNordNordcrossNWTNOldsmobileOmoda CheryOnvoOpelOra Great WallOshan ChanganOushang ChanganPars KhodroPeroduaPeugeotPiaggioPininfarinaPlymouthPolestarPolestonesPolytronPontiacPorschePremierProtonPyeonghwaQinglingQiteng KeytonRadarRadicalRainwollRamRange Rover Land RoverRapidoRavonRaesor ChanganRefine JACRelyReliveRenaultRiichRiddaraRimacRising SAICRivianRoeweRolls-RoyceRoxRoverRuichiRuixing ChanganSaabSAFSAICSaipaSandstormSantanaSaturnScaniaScionSeatSeholSEMSemisyscoSENASenia FAWSenIranSenova BAICSenya FAWSeresSEVSGMWShenbao BAICShenzhou DSTShineray SRMSiamcoSinogoldSiTechSkillasSkodaSkywellSkyworthSmartSokon DFSKSol SeholSolarisSollersSoueastSperanzaSportequipeSRMSsangyong  /  KGMStelatoStilnovo DRSubaruSunlongSuzukiSVOSSwipp BAWTankTataTemsaTenetTeracoTeslaThacoTianjinTigardTigerTissanTobeToggTongxinToyotaTQ Wuling WulingTruckMastersTrumpchiTUDORUDUMOUnitedVauxhall OpelVAZVenirautoVantageVenuciaVinFastVolgaVolkswagenVolvoVortexVW VolkswagenWallysWanxiangWeichaiWeiwang BAICWestfieldWeststar LDV LDVWeyWulingXciteXEVXiamen Golden DragonXinghaishiXpengXtrim ExeedYanlingYangwangYemaYuchaiYudoYugoYuluYusheng JMCZamyadZAZZeekrZenithZhengzhouZhidouZhongtongZhongxing ZXZNAZotyeZubrZX

    Lusterka samochodowe, które można zastosować w Rolls-Royce Wraith II (2013 - 2023)

    Rolls-Royce Wraith II

    Rolls-Royce Wraith II był samochodem, który zrobił coś pozornie niemożliwego: sprawił, że marka kojarzona przede wszystkim z limuzynami dla szoferów zaczęła być postrzegana jako producent bardzo szybkich i efektownych coupé. Zadebiutował w 2013 roku, a jego produkcja zakończyła się w 2023 roku. W ciągu tej dekady Wraith stał się jednym z najbardziej charakterystycznych modeli współczesnego Rolls-Royce'a, a jego pożegnanie miało wyjątkowo symboliczny charakter. Ostatnie egzemplarze były bowiem jednocześnie ostatnimi seryjnymi coupé marki wyposażonymi w silnik V12.

    Co ciekawe, Wraith II nie próbował udawać samochodu sportowego w tradycyjnym znaczeniu. Był ogromnym, luksusowym grand tourerem, który potrafił przyspieszyć do 100 km/h w około 4,6 sekundy, a jednocześnie oferował czterem osobom wnętrze wykonane z materiałów typowych dla świata ekskluzywnych limuzyn. Jego najbardziej niezwykłe cechy nie ograniczały się jednak do osiągów. Wraith miał między innymi skrzynię biegów korzystającą z danych GPS, dach imitujący rozgwieżdżone niebo, charakterystyczne drzwi otwierane przeciwnie do kierunku jazdy oraz jedną z najbardziej efektownych sylwetek w historii współczesnego Rolls-Royce'a.

    Wraith II nie był po prostu nowym Phantomem w wersji coupé

    Wraith pojawił się w czasach, gdy Rolls-Royce miał już Phantoma i Ghosta, ale jego zadanie było zupełnie inne. Phantom pozostawał symbolem najbardziej formalnego luksusu, natomiast Ghost był bardziej dyskretnym samochodem do codziennego użytkowania. Wraith miał wprowadzić do tej układanki znacznie więcej emocji.

    Projektanci zrezygnowali z typowych dla limuzyny proporcji i stworzyli długie, dwudrzwiowe nadwozie z mocno pochyloną tylną szybą. Linia dachu opadała ku tyłowi jak w samochodach typu fastback, a boczne partie nadwozia zostały mocno napięte. Dzięki temu Wraith wyglądał zupełnie inaczej niż Phantom czy Ghost, mimo że wszystkie trzy samochody należały do tego samego świata luksusu.

    Rolls-Royce celowo skrócił rozstaw osi w stosunku do Ghosta, obniżył samochód i zwiększył szerokość tylnego rozstawu kół. Nie chodziło o stworzenie sportowego coupé, lecz o nadanie ogromnemu samochodowi bardziej zwartej i zdecydowanej sylwetki.

    624 KM w Rolls-Royce'u nie było żartem

    W momencie premiery Wraith był najmocniejszym seryjnym Rolls-Royce'em w historii marki. Pod maską znalazł się 6,6-litrowy silnik V12 z podwójnym turbodoładowaniem. Generował 624 KM i 800 Nm momentu obrotowego dostępnego już od 1500 obr./min.

    Najciekawsze było jednak to, w jaki sposób Rolls-Royce wykorzystał tę moc. Samochód nie miał zachowywać się jak brutalne coupé wymagające ciągłego pilnowania przepustnicy. Wraith miał być bardzo szybki, ale szybkość miała pozostawać niemal niezauważalna dla kierowcy i pasażerów.

    Do 100 km/h samochód potrafił rozpędzić się w około 4,6 sekundy. Jak na luksusowe coupé ważące zdecydowanie więcej niż typowe samochody sportowe był to wynik wręcz absurdalny. Jeszcze bardziej charakterystyczne dla Rolls-Royce'a było jednak to, że podczas przyspieszania pasażerowie mieli nadal czuć przede wszystkim płynność, a nie mechaniczną brutalność.

    Skrzynia biegów korzystała z GPS

    Jednym z najbardziej nietypowych rozwiązań Wraitha był system Satellite Aided Transmission. Zamiast ograniczać automat do informacji pochodzących z czujników samochodu, system wykorzystywał dane GPS i informacje o przebiegu drogi.

    Samochód mógł więc „wiedzieć”, że zbliża się zakręt, rondo albo odcinek wymagający zmiany przełożenia, zanim kierowca faktycznie znalazł się w tej sytuacji. Na tej podstawie ośmiobiegowa skrzynia automatyczna ZF mogła wcześniej wybrać odpowiednie przełożenie.

    W praktyce działało to trochę tak, jakby samochód miał własnego, niewidocznego pilota obserwującego drogę z wyprzedzeniem. Nie chodziło o autonomiczną jazdę. Wraith nie prowadził za kierowcę. System miał jedynie sprawić, żeby zmiana biegów była jeszcze bardziej naturalna i żeby kierowca nie musiał zastanawiać się, kiedy automatyczna skrzynia zacznie redukować.

    To był samochód z drzwiami „pod wiatr”

    Wraith zachował jedno z najbardziej rozpoznawalnych rozwiązań współczesnych Rolls-Royce'ów: tylne drzwi otwierane w przeciwnym kierunku niż przednie. Producent określa je jako coach doors.

    W samochodzie dwudrzwiowym rozwiązanie to ma dodatkowy efekt. Drzwi są ogromne, ponieważ nie trzeba było projektować ich pod kątem wygody pasażerów tylnej kanapy w sposób znany z klasycznych limuzyn. Po otwarciu tworzą bardzo szeroki dostęp do kabiny.

    Co jeszcze ciekawsze, elektryczne sterowanie drzwiami pozwalało ograniczyć wysiłek potrzebny do ich zamykania. Kierowca lub pasażer nie musiał więc walczyć z potężnym skrzydłem drzwi ważącym znacznie więcej niż w przeciętnym samochodzie.

    Wraith był jednym z niewielu Rolls-Royce'ów, które naprawdę chciały wyglądać agresywnie

    W historii marki nie brakowało samochodów o sportowym charakterze, ale współczesny Wraith wyróżniał się czymś innym. Jego stylistyka nie próbowała być skromna.

    Duży grill został wizualnie cofnięty w głąb przodu, reflektory były mocno rozciągnięte na boki, a ogromna maska przechodziła w mocno pochyloną szybę. Z profilu uwagę zwracała przede wszystkim linia dachu oraz bardzo szeroki tył.

    Wraith był przy tym jednym z tych samochodów, które bardzo dobrze znosiły dwukolorowe konfiguracje. Dach i słupki mogły mieć inny kolor niż dolna część nadwozia, jeszcze mocniej podkreślając sylwetkę fastbacka.

    Wnętrze miało cztery miejsca, ale nie było typową limuzyną

    Wraith był samochodem czteromiejscowym. To istotna różnica względem typowych dużych Rolls-Royce'ów, ponieważ cała kabina została podporządkowana bardziej osobistemu charakterowi samochodu.

    Przednie fotele nie oddzielały kierowcy od pasażera w sposób znany z luksusowych limuzyn z kierowcą. Osoby podróżujące z przodu siedziały w przestronnym kokpicie, natomiast tylna kanapa została potraktowana jako pełnoprawna część luksusowego wnętrza, a nie awaryjne miejsca do przewożenia dodatkowych pasażerów.

    Jednocześnie Rolls-Royce nie zrezygnował z charakterystycznego dla marki podejścia do materiałów. Skóra, drewno i metalowe elementy były łączone w sposób mający przypominać bardziej ekskluzywne wnętrze jachtu niż klasyczny samochód sportowy.

    Canadel Panelling miało przypominać jacht

    Jednym z ciekawszych elementów Wraitha było drewniane wykończenie Canadel Panelling. Zamiast stosować drewno wyłącznie jako dekoracyjne wstawki na desce rozdzielczej, projektanci poprowadzili je szeroko przez wnętrze.

    Inspiracją były między innymi luksusowe łodzie. Drewno miało otaczać pasażerów i tworzyć wrażenie zamkniętej, eleganckiej przestrzeni. To dość charakterystyczne dla Rolls-Royce'a: zamiast kopiować rozwiązania z innych samochodów luksusowych, marka chętnie czerpała inspiracje z jachtów, lotnictwa, zegarmistrzostwa czy architektury.

    Starlight Headliner zamienił dach w nocne niebo

    Wraith był jednym z modeli, które spopularyzowały w gamie Rolls-Royce'a charakterystyczny Starlight Headliner. Dach kabiny otrzymywał setki punktów świetlnych wykonanych z włókien optycznych.

    W pierwszej wersji Wraitha było ich 1340. Każdy punkt świetlny musiał zostać ręcznie umieszczony w odpowiednim miejscu. Nie była to więc zwykła dekoracja zamontowana seryjnie przez robota na taśmie produkcyjnej.

    Co bardziej niezwykłe, układ „gwiazd” można było personalizować. Właściciel nie musiał zadowalać się identycznym wzorem jak w innym Wraithcie. Rolls-Royce potrafił przygotować indywidualną konfigurację przypominającą określony fragment nieba, symbol, znak albo inne zamówione przez klienta ułożenie.

    To właśnie takie elementy sprawiały, że dwa Wraithy o identycznym kolorze nadwozia i podobnej specyfikacji mogły mieć całkowicie różny charakter wewnątrz.

    Najdziwniejsze jest to, że „gwiazdy” były ręcznie robione

    Starlight Headliner wygląda jak rozwiązanie idealne dla automatycznej produkcji. W rzeczywistości wymagało sporo pracy ręcznej. W skórzanej podsufitce wykonywano setki precyzyjnych otworów, przez które przeprowadzano włókna światłowodowe.

    Ich końcówki były ustawiane pod różnymi kątami, aby światło nie wyglądało jak regularna tablica identycznych punktów. Dzięki temu efekt miał przypominać prawdziwe nocne niebo, a nie dekoracyjne oświetlenie sufitowe.

    Black Badge zmienił charakter Wraitha

    W 2016 roku pojawił się Wraith Black Badge. Była to jedna z najważniejszych zmian w historii modelu, ponieważ Black Badge nie ograniczało się do czarnego lakieru i kilku ciemnych dodatków.

    Rolls-Royce stworzył w ten sposób swoistą alternatywną osobowość samochodu. Ciemniejsze wykończenie, bardziej wyraziste materiały i zmiany w układzie napędowym miały przemówić do klientów, którzy uważali klasyczny wizerunek marki za zbyt zachowawczy.

    Black Badge stało się czymś w rodzaju fabrycznego „drugiego charakteru” Wraitha. Samochód nadal pozostawał luksusowym Rolls-Royce'em, ale otrzymał znacznie bardziej buntowniczy wizerunek.

    Black Badge miało symbol nieskończoności

    Jednym z rozpoznawalnych znaków Black Badge stał się symbol nieskończoności, czyli lemniskata. Nie był to przypadkowy ornament.

    Inspiracja pochodziła między innymi z historii rekordów prędkości ustanawianych przez pojazdy napędzane silnikami Rolls-Royce'a. Symbol był więc sposobem na połączenie współczesnego, bardziej agresywnego charakteru Black Badge z historycznymi dokonaniami marki.

    To ciekawy przykład tego, jak Rolls-Royce budował nową tożsamość modelu nie przez całkowite odcięcie od przeszłości, lecz przez wybieranie z historii marki mniej oczywistych motywów.

    Wraith miał również bardzo nietypowe podejście do multimediów

    W samochodzie za setki tysięcy euro można było oczywiście znaleźć system nawigacji, telefon, sterowanie głosowe i rozbudowane multimedia. Rolls-Royce nie chciał jednak, żeby kierowca musiał przedzierać się przez dziesiątki menu.

    Wprowadzono między innymi możliwość obsługi wybranych funkcji głosem. System miał pełnić rolę swoistego cyfrowego lokaja. Kierowca mógł korzystać z nawigacji czy komunikacji bez konieczności ręcznego wprowadzania wszystkich danych.

    Charakterystycznym elementem był również Spirit of Ecstasy Rotary Controller. Pokrętło na konsoli miało panel dotykowy pozwalający między innymi wpisywać znaki poprzez ich odręczne kreślenie. W czasach, gdy takie rozwiązania dopiero zaczynały pojawiać się w samochodach, Rolls-Royce próbował nadać im własny, bardziej luksusowy charakter.

    To nie był samochód do ścigania się, ale zawieszenie specjalnie dostrojono

    Pomimo potężnego silnika Wraith nie został zaprojektowany jako torowe coupé. Rolls-Royce musiał zachować charakterystyczne poczucie płynnego unoszenia się nad drogą.

    Inżynierowie zmodyfikowali jednak zawieszenie tak, aby ograniczyć przechyły nadwozia podczas szybszej jazdy. Zmieniono również charakterystykę układu kierowniczego. Przy niskich prędkościach kierownica miała pracować lekko, natomiast przy szybszej jeździe stawała się wyraźnie cięższa.

    To bardzo charakterystyczny kompromis: samochód miał reagować bardziej zdecydowanie niż klasyczny Rolls-Royce, ale jednocześnie nie mógł utracić podstawowej cechy marki, czyli niezwykłego komfortu.

    Wraith był ogromny, mimo że wyglądał na mniejszy

    Dynamiczna sylwetka potrafiła oszukać wzrok. Wraith wyglądał na znacznie bardziej zwarty niż Phantom, ale nadal był ogromnym samochodem. Jego długość przekraczała 5,2 metra, a szerokość była bliska 1,95 metra.

    To dlatego zdjęcia często nie oddają prawdziwych rozmiarów tego coupé. Dopiero stojąc obok samochodu można zobaczyć, jak długa jest maska, jak szeroki jest tył i jak ogromne są drzwi.

    Właśnie ta skala była częścią uroku Wraitha. Rolls-Royce nie próbował stworzyć małego, lekkiego GT. Zamiast tego zbudował luksusowy krążownik, który otrzymał proporcje i osiągi samochodu o znacznie bardziej sportowym charakterze.

    Wraith miał ogromne znaczenie dla wizerunku Rolls-Royce'a

    Wraith był czymś więcej niż kolejnym modelem w katalogu. Rolls-Royce przyznawał, że samochód przyciągnął do marki nową grupę klientów, w tym osoby młodsze niż tradycyjna klientela firmy.

    Pomogła w tym jego obecność w kulturze popularnej. Charakterystyczna sylwetka, ogromny grill, tylne drzwi otwierane w przeciwnym kierunku i rozpoznawalny profil sprawiły, że Wraith bardzo łatwo było rozpoznać na zdjęciach i w materiałach filmowych.

    Nie był to już wyłącznie samochód kojarzony z pasażerem siedzącym z tyłu i kierowcą za kierownicą. Wraith wyraźnie komunikował, że właściciel może sam prowadzić Rolls-Royce'a i robić to dla przyjemności.

    W 2023 roku pojawiło się wyjątkowo symboliczne pożegnanie

    Produkcja Wraitha zakończyła się w 2023 roku. Nie zastąpiło go jednak kolejne coupé z silnikiem spalinowym. Rolls-Royce wchodził właśnie w epokę samochodów elektrycznych, a miejsce Wraitha w tej transformacji zajęło elektryczne coupé Spectre.

    Dlatego koniec Wraitha miał znacznie większe znaczenie niż zwykłe wycofanie modelu z oferty. Był końcem pewnego rodzaju samochodu: ogromnego, luksusowego coupé napędzanego silnikiem V12.

    Black Arrow – ostatnie 12 Wraithów

    Finał produkcji uczczono specjalną kolekcją Black Badge Wraith Black Arrow. Powstało tylko 12 egzemplarzy. Każdy z nich był wykonany w ramach programu Bespoke i miał przypominać o historii rekordów prędkości związanych z samochodem Thunderbolt.

    Thunderbolt z 1938 roku był ogromnym, ośmiokołowym pojazdem napędzanym dwoma lotniczymi silnikami Rolls-Royce'a typu R. Na słonych równinach Bonneville osiągnął prędkość 357,497 mph, czyli ponad 575 km/h. To właśnie ta maszyna stała się inspiracją dla ostatniej serii Wraitha.

    Nazwa Black Arrow nie była przypadkowa. Thunderbolt otrzymał czarny motyw strzały i żółtego okręgu, aby jego ogromne nadwozie było lepiej widoczne przy rekordowych prędkościach. Współczesny Wraith wykorzystał ten motyw w znacznie bardziej luksusowej formie.

    Ostatni Wraith dostał 2117 gwiazd na dachu

    W Black Arrow Rolls-Royce poszedł jeszcze dalej niż w standardowym Starlight Headliner. Podsufitka zawierała 2117 punktów świetlnych wykonanych z włókien optycznych. Ich układ przedstawiał nocne niebo nad Bonneville z okresu ustanowienia rekordu przez Thunderbolt.

    To oznacza, że dach samochodu nie był tylko dekoracją. Był czymś w rodzaju trójwymiarowej pamiątki historycznej zapisanej w świetle. Każda z ponad dwóch tysięcy „gwiazd” była częścią konkretnej kompozycji związanej z miejscem i wydarzeniem.

    Drzwi ostatniego Wraitha składały się z setek elementów

    W Black Arrow zastosowano również niezwykle pracochłonne wykończenie drzwi. Każda wewnętrzna powierzchnia drzwi została zbudowana z 320 elementów intarsji.

    To pokazuje, jak daleko zaszła personalizacja Wraitha pod koniec jego produkcji. W ciągu dziesięciu lat model przeszedł drogę od bardzo szybkiego luksusowego coupé do platformy, na której Rolls-Royce mógł demonstrować najbardziej skomplikowane możliwości swojego działu Bespoke.

    Black Arrow był ostatnim seryjnym coupé V12 Rolls-Royce'a

    Najważniejszy fakt dotyczący końca produkcji Wraitha jest jednocześnie najbardziej symboliczny. Black Badge Wraith Black Arrow został zaprezentowany jako ostatnie seryjne coupé Rolls-Royce'a z silnikiem V12.

    Po nim marka wkroczyła w nową epokę z elektrycznym Spectre. Wraith stał się więc swoistym mostem między dwiema generacjami Rolls-Royce'a: światem wielkich silników spalinowych i światem luksusowych samochodów elektrycznych.

    Dlaczego Wraith II jest tak wyjątkowy?

    Wraith II był samochodem pełnym sprzeczności. Był ogromny, ale wyglądał dynamicznie. Ważył bardzo dużo, ale potrafił rozpędzać się jak samochód sportowy. Miał potężny silnik V12, ale jego głównym zadaniem nie było robienie hałasu. Oferował technologię korzystającą z GPS, a jednocześnie we wnętrzu wykorzystywał ręcznie obrabiane drewno i ręcznie montowane włókna optyczne.

    Najciekawsze jest jednak to, że Wraith zmienił sposób postrzegania całej marki. Pokazał, że Rolls-Royce może być samochodem dla właściciela, który chce prowadzić sam, a nie wyłącznie dla osoby wożonej na tylnej kanapie. W tym sensie jego znaczenie wykraczało daleko poza konstrukcję jednego modelu.

    Produkcja zakończona w 2023 roku zamknęła historię współczesnego Wraitha, ale jednocześnie uczyniła go jednym z najbardziej charakterystycznych Rolls-Royce'ów swojej epoki. Był ostatnim seryjnym V12 coupé marki, a jego następca pod względem filozofii napędu należał już do zupełnie innego świata. Wraith II pozostał więc nie tylko efektownym grand tourerem, lecz także jednym z ostatnich symboli epoki, w której luksusowe coupé mogło mieć pod maską ogromne V12 i jednocześnie wyglądać jak ruchomy salon wykonany na indywidualne zamówienie.

    Wybrane produkty

    Lusterka samochodowe
    1 – 12 z 41 przedmiotów
    Przedmiotów na stronie: 12
    Darmowy zwrot towaru
    Bezpłatna dostawa dla każdego zamówienia
    Wysyłka tego samego dnia możliwa nawet do godziny 15:00
    Rabat na drugi i kolejny ten sam przedmiot
    O nas
    O nasKontaktRegulaminPolityka prywatności
    Obsługa klienta
    Czas realizacji zamówieniaDarmowe zwrotyPoradnikiSklepyZnajdź przedmiot
    Twoje konto
    LogowanieRejestracjaTwoje zamówieniaKorespondencja
    Kontakt
    +48 789 306 959
    Projekt: GETID Interactive
    Ta strona internetowa może zapisywać pliki „cookies” na Twoim urządzeniu, m.in. po to, aby zapewnić jej prawidłowe wyświetlanie i funkcjonowanie. Więcej informacji o cookies znajduje się tutaj.