THOMASSS (logo)
    Kategorie
    Przedmioty uzupełniająceAbarthACMATAcuraAeolus DongfengAionAiqarAishangAITOAiwaysAixamAl DamaniAletraAlfa RomeoAllviewAlpineAmberTruckAnkaiArasArielArquusARRAAsparkAston MartinAudiAustinAuto-TrailAvantierAvatrAviorB-ONBACBAICBahmanBaojunBAWBeijing BAICBelGeeBentleyBestuneBesturn BestuneBhamoBirba DRBisonBJEV BAICBMWBollingerBugattiBuickBurstnerBYDCadillacCAMCaterhamCenntroChanaChanganChangJiangChangsha Meihua TongxinCheryCheryexeed ExeedChevalChevooChevroletChireyChryslerCirelliCitroenCiweiCMCCoachmanCowin CheryCupraDaciaDaehanDaewooDAFDaihatsuDatsunDayunDenzaDeepalDFAC DongfengDFMDFSKDiar Great WallDodaDodgeDonkervoortDong-A KeohwaDongfengDorcenDRDSDSTEagleEbroEcocarElarisElBleskElectra BuickEMCEmgrand GeelyEncavaEnglon GeelyEsemkaEverusEVOEvoluteExeedExlantixFangchengbaoFaraday FutureFarda FMCFargoFarizonFAWFeidiFeifan SAICFengduFengon DongfengFengguang DongfengFengshenFengxing DongfengFerrariFF Faraday FutureFiatFireflyFMCFodayForceFordForlandForthingFotonFownixFregataFreightlinerFrezeFulwin CheryFSOFuso MitsubishiGACGeckoGenesisGeelyGeoGeometryGerman E-CarsGleagle GeelyGMCGolden DragonGonowGreat WallGTVGuangtongGuGoGWM Great WallHaimaHavalHawtaiHebeiHedmosHeyue JACHigerHobbyHondaHongqiHuajingHualiHummerHWEHycanHyper HyptecHyptecHyundaiiCariCaur iCarICH-XIKCOIMImperiumInfinitiInnosonInokomInternationalInvictaIrisbusIsuzuItalaIvecoIVM InnosonJACJaecooJaguarJeisJeepJenhooJetourJiabao FAWJiayue JACJiefang FAWJilin FAWJinbeiJinhuJinluJMCJoyFunJoylongKaiceneKaiyiKamaKandiKantankaKarryKatayKaweiKeohwaKeytonKGM Ssangyong  /  KGMKhazarKMCKiaKing LongKnewstarKTMKuayueKuayuewangKYCLadaLamacoLamariLamborghiniLanciaLand RoverLandianLDVLeaheadLeapmotorLepasLetinLEVCLevdeoLexing JMCLexusLifanLigierLincolnLingbaoLinghuiLi Nian EverusLinkLivanLotusLucanoLuxeedLynk & CoMaextroMANMaanianMahindraMapleMarutiMASTAMasadaMaseratiMatchedjeMaxMotorMaxusMaxwellMAZMazdaMcLarenMcMurtryMercedes-BenzMercuryMGMicrocarMilesMiniMitsubishiMobiusMorganMoskvitchMVMNACNavecoNavorNazaNaenaraNebkaNew Gonow GonowNEXNioNissanNordNordcrossNWTNOldsmobileOmoda CheryOnvoOpelOra Great WallOshan ChanganOushang ChanganPars KhodroPeroduaPeugeotPiaggioPininfarinaPlymouthPolestarPolestonesPolytronPontiacPorschePremierProtonPyeonghwaQinglingQiteng KeytonRadarRadicalRainwollRamRange Rover Land RoverRapidoRavonRaesor ChanganRefine JACRelyReliveRenaultRiichRiddaraRimacRising SAICRivianRoeweRolls-RoyceRoxRoverRuichiRuixing ChanganSaabSAFSAICSaipaSandstormSantanaSaturnScaniaScionSeatSeholSEMSemisyscoSENASenia FAWSenIranSenova BAICSenya FAWSeresSEVSGMWShenbao BAICShenzhou DSTShineray SRMSiamcoSinogoldSiTechSkillasSkodaSkywellSkyworthSmartSokon DFSKSol SeholSolarisSollersSoueastSperanzaSportequipeSRMSsangyong  /  KGMStelatoStilnovo DRSubaruSunlongSuzukiSVOSSwipp BAWTankTataTemsaTenetTeracoTeslaThacoTianjinTigardTigerTissanTobeToggTongxinToyotaTQ Wuling WulingTruckMastersTrumpchiTUDORUDUMOUnitedVauxhall OpelVAZVenirautoVantageVenuciaVinFastVolgaVolkswagenVolvoVortexVW VolkswagenWallysWanxiangWeichaiWeiwang BAICWestfieldWeststar LDV LDVWeyWulingXciteXEVXiamen Golden DragonXinghaishiXpengXtrim ExeedYanlingYangwangYemaYuchaiYudoYugoYuluYusheng JMCZamyadZAZZeekrZenithZhengzhouZhidouZhongtongZhongxing ZXZNAZotyeZubrZX

    Siatki, które można zastosować w Leahead

    Leahead

    Leahead to jedna z najbardziej nietypowych marek samochodowych związanych z Toyotą. Powstała w Chinach jako eksperyment GAC Toyota, czyli wspólnego przedsięwzięcia chińskiego GAC i japońskiej Toyoty, a jej zadaniem było stworzenie elektrycznych samochodów przeznaczonych specjalnie na lokalny rynek. Sama nazwa funkcjonowała jednak bardzo krótko, a historia marki przypomina raczej serię motoryzacyjnych eksperymentów niż tradycyjny rozwój producenta samochodów.

    Marka, która miała „wyprzedzać”

    Nazwa Leahead nie była przypadkowym zlepkiem liter. Angielska nazwa marki nawiązywała do określenia „leap ahead”, czyli skoku do przodu. Chińska nazwa 领志 miała z kolei bardziej symboliczne znaczenie związane z ambicją i realizacją wyznaczonego celu.

    W połowie poprzedniej dekady taka nazwa pasowała do planów GAC Toyota. Chiński rynek samochodów elektrycznych dopiero zaczynał gwałtownie rosnąć, a producenci działający w ramach zagranicznych joint venture musieli znaleźć sposób na wejście do nowego segmentu bez rezygnowania z dotychczasowego modelu współpracy. Leahead miało być właśnie takim laboratorium.

    Pierwszy pomysł był zupełnie inny

    Zanim pojawił się seryjny Leahead i1, marka została zapowiedziana efektownym prototypem. W 2013 roku pokazano crossovera koncepcyjnego, który miał zwiastować nową rodzinę elektrycznych samochodów. Samochód wyglądał znacznie bardziej futurystycznie niż późniejszy model produkcyjny.

    Co ciekawe, prototyp nie doprowadził bezpośrednio do powstania seryjnego crossovera. Zamiast niego Leahead skierowało uwagę na znacznie mniejszy samochód miejski. Był to pierwszy sygnał, że marka nie będzie próbowała konkurować rozbudowaną gamą modeli, lecz potraktuje pojedynczy samochód jako próbę sprawdzenia zainteresowania elektrycznym napędem.

    Leahead i1, czyli elektryczna Toyota Yaris w przebraniu

    Pierwszym samochodem marki został Leahead i1. Jego wygląd nie pozostawiał jednak wiele miejsca na tajemnice. Konstrukcyjnie samochód był blisko spokrewniony z drugą generacją Toyoty Yaris, znanej na rynku japońskim między innymi jako Vitz.

    Zamiast klasycznego silnika spalinowego samochód otrzymał napęd elektryczny. Silnik rozwijał około 70 kW, a energia pochodziła z akumulatora o pojemności około 22 kWh. Deklarowany zasięg wynosił około 128 kilometrów.

    Dzisiaj takie parametry wyglądają skromnie, ale trzeba pamiętać, że i1 pojawił się w połowie lat 2010., kiedy niewielkie samochody elektryczne z realnym zasięgiem przekraczającym 100 kilometrów wciąż były stosunkowo świeżym pomysłem. W przypadku Leahead interesujące było jednak przede wszystkim coś innego: samochód nie został zaprojektowany od podstaw jako elektryk.

    Był przykładem popularnej wówczas metody określanej w uproszczeniu jako konwersja „spalinowego” samochodu na elektryczny. Sprawdzoną konstrukcję wykorzystano jako bazę, a układ napędowy zastąpiono elektrycznym. Pozwalało to ograniczyć koszty i skrócić drogę od projektu do gotowego pojazdu.

    Dlaczego i1 wyglądał tak znajomo?

    To właśnie podobieństwo do Yarisa jest jedną z najciekawszych cech Leahead. Gdyby usunąć oznaczenia i spojrzeć tylko na sylwetkę, można łatwo uznać i1 za kolejną wersję małej Toyoty. Różnice skupiały się głównie na detalach charakterystycznych dla samochodu elektrycznego oraz elementach stylistycznych mających odróżnić nową markę od Toyoty.

    Była to zresztą bardzo specyficzna strategia. Leahead miało być samodzielną marką, ale jednocześnie korzystało z technologicznego zaplecza ogromnego koncernu. Samochód miał wyglądać jak coś nowego, lecz pod spodem bazował na rozwiązaniach, które nie były dla Toyoty eksperymentem.

    Samochód, który prawie nie trafił do normalnej sprzedaży

    Leahead i1 pojawił się oficjalnie w 2015 roku, ale jego obecność na rynku była bardzo ograniczona. Nie stał się popularnym samochodem masowym i nigdy nie zbudował wokół siebie takiej historii jak późniejsze elektryczne modele chińskich producentów.

    To jeden z powodów, dla których dzisiaj można odnieść wrażenie, że Leahead było marką wyłącznie pokazową. W rzeczywistości samochód istniał jako produkt, lecz jego skala była marginalna. i1 stał się przede wszystkim demonstracją możliwości GAC Toyota w dziedzinie samochodów elektrycznych.

    Jeszcze ciekawsze jest to, że w późniejszych latach Leahead zaczęło działać według zupełnie innego schematu.

    Powrót marki w znacznie większym samochodzie

    Po pierwszym okresie działalności marka Leahead na pewien czas praktycznie zniknęła z motoryzacyjnego krajobrazu. W 2018 roku pojawił się jednak Leahead iX4. Tym razem nie był to mały hatchback, lecz elektryczny crossover.

    I tutaj historia robi się jeszcze bardziej interesująca. iX4 nie był całkowicie nową konstrukcją opracowaną specjalnie przez Toyotę. Samochód bazował na elektrycznej odmianie GAC Trumpchi GS4. Innymi słowy, GAC Toyota wykorzystało samochód opracowany przez swojego chińskiego partnera i nadało mu identyfikację Leahead.

    To rozwiązanie pokazuje, jak bardzo zmieniła się sytuacja w ciągu zaledwie kilku lat. Pierwszy Leahead był elektryfikowaną Toyotą. Późniejszy iX4 był natomiast elektrycznym samochodem wywodzącym się z konstrukcji GAC. Kierunek przepływu technologii zaczął więc wyglądać zupełnie inaczej.

    iX4 miał więcej rodzeństwa, niż można przypuszczać

    Leahead iX4 nie był jedynym samochodem powstałym na tej bazie. Podobną konstrukcję można było spotkać pod innymi nazwami związanymi z chińskimi joint venture. W zależności od marki i układu napędowego ten sam rodzaj samochodu pojawiał się między innymi jako Mitsubishi Eupheme czy Honda Everus.

    To doskonały przykład specyfiki chińskiego rynku samochodowego z tamtych lat. Jeden producent technologii mógł dostarczać bazę, a kilka wspólnych przedsięwzięć modyfikowało wygląd samochodu i sprzedawało go pod własnymi oznaczeniami. Dla klienta były to różne marki, ale od strony technicznej granice pomiędzy nimi były znacznie mniej wyraźne.

    Jeszcze ciekawszy był Leahead iA5

    W 2019 roku pojawił się kolejny samochód oznaczony jako Leahead – iA5. Tym razem był to sedan, a jego techniczne pokrewieństwo prowadziło do kolejnej marki GAC. Samochód był blisko spokrewniony z elektrycznym Aionem S.

    W ten sposób Leahead przeszło przez trzy bardzo różne etapy. Najpierw otrzymało małego elektrycznego Yarisa, później crossovera wywodzącego się z GAC Trumpchi GS4, a następnie elektrycznego sedana związanego z Aionem. Wspólnym elementem wszystkich tych samochodów był przede wszystkim elektryczny napęd i ich rola w strategii GAC Toyota.

    Leahead było produktem swoich czasów

    Patrząc z dzisiejszej perspektywy, można zastanawiać się, dlaczego Toyota w Chinach potrzebowała osobnej marki do sprzedaży samochodów elektrycznych. Odpowiedź wiąże się ze specyfiką tamtejszych regulacji oraz systemu wspierania pojazdów określanych jako NEV, czyli samochodów wykorzystujących nowe rodzaje napędu.

    W pierwszej połowie poprzedniej dekady chiński rynek bardzo szybko zmieniał zasady gry. Zagraniczne koncerny działające w ramach joint venture musiały zwiększać udział samochodów zelektryfikowanych, a jednocześnie lokalni producenci otrzymywali ogromny impuls do rozwoju własnych konstrukcji elektrycznych.

    Leahead było więc jednym z narzędzi pozwalających GAC Toyota sprawdzić, jak funkcjonuje lokalna marka elektryczna. Z dzisiejszej perspektywy widać, że był to etap przejściowy przed znacznie większymi zmianami w strategii Toyoty na chińskim rynku.

    Nazwa przetrwała krócej niż technologia

    Najbardziej paradoksalne w historii Leahead jest to, że marka szybko straciła znaczenie, ale samochody i rozwiązania wykorzystane przy jej projektach nie zniknęły. GAC rozwijało własne samochody elektryczne, Aion zaczął funkcjonować jako coraz ważniejsza marka, a Toyota stopniowo budowała własną globalną rodzinę modeli elektrycznych.

    Leahead nie potrzebowało więc trwać przez dziesięciolecia, aby spełnić swoją funkcję. Było czymś w rodzaju poligonu doświadczalnego. Testowano na nim sposób sprzedaży samochodów elektrycznych, reakcję klientów, wykorzystanie lokalnych konstrukcji i współpracę technologiczną pomiędzy chińskim oraz japońskim partnerem.

    Krótka historia, kilka zupełnie różnych samochodów

    Leahead jest interesujące również dlatego, że jego historia nie tworzy klasycznej linii rozwojowej. Nie można powiedzieć, że i1 został po prostu zastąpiony przez większy model, a ten później przez jego następcę. Każdy kolejny samochód był właściwie nowym eksperymentem.

    i1 był małym miejskim elektrykiem bazującym na Toyocie Yaris. iX4 stał się crossoverem wywodzącym się z konstrukcji GAC. iA5 był natomiast sedanem związanym z Aionem S. Zamiast ewolucji jednego modelu mieliśmy więc zmianę całej filozofii.

    To właśnie czyni Leahead ciekawym przypadkiem w historii samochodów osobowych. Marka nie zdążyła stworzyć własnej stylistyki, własnej platformy ani charakterystycznego zestawu modeli. Mimo to w ciągu kilku lat przeszła drogę od elektrycznej wersji Yarisa do samochodów wykorzystujących coraz więcej chińskiej technologii.

    Marka, która zniknęła zanim elektryki stały się masowe

    Leahead ostatecznie nie stało się trwałym filarem GAC Toyota. Marka została wygaszona, a jej miejsce w strategii elektryfikacji zaczęły zajmować inne rozwiązania. Dzisiaj trudno byłoby znaleźć kierowcę poza Chinami, który kojarzyłby tę nazwę z Toyotą.

    Paradoks polega na tym, że Leahead pojawiło się w momencie, gdy samochody elektryczne dopiero przygotowywały się do wejścia do głównego nurtu. Kiedy kilka lat później elektryfikacja stała się jednym z najważniejszych tematów całego przemysłu motoryzacyjnego, sama marka była już praktycznie historią.

    Dlatego Leahead można traktować jako ciekawy ślad okresu przejściowego. Była to marka stworzona specjalnie dla elektrycznej przyszłości, ale przyszłość nadeszła szybciej i przybrała inną formę, niż zakładali jej twórcy. Mały i1 zbudowany na bazie Yarisa, późniejszy iX4 oparty na GAC oraz iA5 związany z Aionem pokazują trzy różne sposoby, w jakie chińsko-japońska współpraca próbowała odnaleźć się w świecie samochodów elektrycznych.

    Wybrane produkty

    Siatki
    1 – 1 z 1 przedmiotów
    Przedmiotów na stronie: 12
    Darmowy zwrot towaru
    Bezpłatna dostawa dla każdego zamówienia
    Wysyłka tego samego dnia możliwa nawet do godziny 15:00
    Rabat na drugi i kolejny ten sam przedmiot
    O nas
    O nasKontaktRegulaminPolityka prywatności
    Obsługa klienta
    Czas realizacji zamówieniaDarmowe zwrotyPoradnikiSklepyZnajdź przedmiot
    Twoje konto
    LogowanieRejestracjaTwoje zamówieniaKorespondencja
    Kontakt
    +48 789 306 959
    Projekt: GETID Interactive
    Ta strona internetowa może zapisywać pliki „cookies” na Twoim urządzeniu, m.in. po to, aby zapewnić jej prawidłowe wyświetlanie i funkcjonowanie. Więcej informacji o cookies znajduje się tutaj.